Bunt do sprzątania!

Lubisz porządek? Ja też, nie jestem pedantką, ale lubię jako taki ład wokół siebie. Zawsze myślałam, że sprzątanie to strata czasu i dobrze mieć osobę do pomocy, niestety jeszcze mnie na nią nie stać. Kiedy nena (córeczka) była malutka, taka, że jeszcze nie chodziła to ogarniałam dom w w wolnych chwilach i jakoś przetrwałam do dnia następnego, nie licząc miejsca gdzie mała się bawi, czyli w naszym przypadku salonu, gdzie zabawki pałętają się po całej podłodze.

Ale gdy dziecko zaczyna chodzić i ma juz opanowaną tę czynność zaczynają je interesować rzeczy w zasięgu wzroku i ręki. Zaczyna się eksploracja na całego i wszystko czego wzrok sięga zmienia swoje miejsce. Buff! Dolne szafki w kuchni i w łazience zostały zablokowane specjalnymi blokadami, ale inne szuflady i szafki z ubraniami oraz niskie pólki nie. Pomyślałam sobie, że dam córeczce trochę wolności i możliwości na zapoznanie się w nowymi przedmiotami, które nie są zabawkami, a jednocześnie nie stanowią zagrożena. Zabawki szybko się nudzą, a nowe rzeczy są fascynujące dla maluchów. Maluszek sięga gdzie wzrok nie sięga ale ręce owszem. W kuchni wyciąga mi plastikowe pudełka, worki, wszystko co ma w zasięgu ręki i znosi do salonu. W przedpokoju (fot.) otwiera szafę przesuwaną i wyciąga buty, torebki, szaliki i roznosi po mieszkaniu. W sypialni zagląda po kilka razy dziennie do swoich szuflad z ubraniami i wyciąga je i wyrzuca na podłogę lub ciągnie za sobą do kuchni lub salonu. To już nie jest żaden ład przestrzenny tylko pobojowisko! Poza tym wszędzie, gdzie widzi guziki, przyciski, kolorowe światełka tam wyciąga swoje paluszki i naciska. Często włącza radio lub telewizję z pilota! Więc cierpliwa Mama chodziła po mieszkaniu co chwilę się schylała się i zbierała te rzeczy odkładając na miejsce po kilka raz dziennie, w końcu powiedziała dość! Moje plecy już  tak sfastygowane, ciężko to znoszą, oraz moja cierpliwość, nie do córeczki, tylko tak w ogóle. Dlatego teraz wrzuciłam na luz i olewam, trudno,  znoszę ten bałagan  tłumacząc sobie, że to przejściowe;)

 

Niunia sięga na stół i ściąga sztućce, kubki, klucze, więc muszę mieć szybki reflex jeżeli w kubku jest napój oraz uważać jak i gdzie kładę rzeczy, co często robimy automatycznie i nie myślimy o tym, że maluszek może po nie sięgnać. Nabycie zwyczaju przewidywania i zapobiegania trwało u mnie sporo czasu ok 2 miesięcy i jest to następna rzecz, którą musiałam sobie zaprogramować w główce:)

Poza tym, jak się zezłości, bo ma już charakterek, to rzuca czym popadnie i tym, co ma w ręku. Dlatego ja się poddałam i nie zbieram rzeczy w ciągu dnia, tylko jak już córeczka słodko śpi. Salon, jej podstawowy plac zabaw zostawiam tak jak jest, z zabawkami po środku, zbieram tylko do sprzątania.

Bywałam w różnych domach, gdzie są małe dzieci i to więcej niż jedno i widziałam, że mamy, ciocie itd. zbierają zabawki w ciągu dnia próbujac utrzymać porządek w momentach kiedy maluchy nie bawią się. To dla mnie zbyt dużo pracy mając na względzie to wszystko co i tak trzeba robić przy maluszku. Wolę tę chwilę przeznaczyć na co innego, np. na odetchnięcie:)

Po miesiącu otwierania szaf i poznania już wszystkich butów przez córeczkę stwierdziłam, że juz nic nowego tam nie znajdzie i postanowiłam zablokować następne szafy. Opustoszyłam również niskie półki. Dziś już jest lato więc ma dużo atrakcji na zewnątrz, gdzie przebywamy więcej czasu. Mamusie cierpliwości dla Was i zabawy dla Małych Odkrywców:)

 

Informacje o Mamapo40

Matka polka po 40, która chce podzielić się własnymi doświadczeniami późnego macierzyństwa i przedstawic blaski i cienie bycia Mamą
Ten wpis został opublikowany w kategorii dziecko, late mother, madre a los 40, Mama po 40, Późne macierzyństwo i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s