Nie mam czasu dla siebie

Nie pisałam bo nie ma czasu na własną działalność a co dopiero na hobby jakim jest pisanie bloga. Mój prywatny pamiętnik leży w szufladzie od miesięcy do niego nie zaglądam. Ale mam doła i muszę się wyżalić. Mała przeziębiona od tygodnia a teraz dostała jakiejś wysypki. W ciągu tygodnia byłam 3 razy u lekarza, 3 razy w aptece. Siedzę sama z chorą córeczką od tygodnia i wydaje mi się że zaraz oszaleje. Zmęczenie, poirytowanie, marazm, złość miesza się z chęcią płaczu. Trudno mi zorganizować zrobienie zakupów a co dopiero pomyśleć o innych ważnych sprawach. Samotne matki mają przejebane, wszystko na głowie: zakupy, samochód, rachunki, praca, dziecko. Czuję się wyczerpana, organizm nie daje rady fizycznie ani psychicznie, schudłam, codziennie boli mnie głowa. Popłakuje z żalu że nie mogę iść sama na spacer, że nie mogę usiąść do projektu, że nie mogę spotkać się z koleżanką, czy iść na upragniony masaż. Tylko latam za małą z syropem, z kroplami, z chusteczkami.. 24h w posterunku. Tyle tych buteleczek z lekami, że nie nadążam jej podawać, czy taka mieszanka jej nie zaszkodzi? Tylko myślę co by zjadła, jak ją zająć, bo ma tyle energii, że nieraz płaczę bo jej się nudzi:( A ja chcę jej zająć czas ale nie mam sił wstać z kanapy… Nie dojadam, zapominam o własnych tabletkach.. Być Mamą to takie trudne.. Czy to tak już będzie wyglądać moje życie? Boże a ja myślałam o drugim dziecku, dziś już mówię nie, nie chce, jestem za stara.. nie dam rady. Chcę znowu poczuć się atrakcyjna, mieć energię i siłę,. Patrzeć z optymizmem w przyszłość.. nie czuć się ograniczona wyrzeczeniami.. Może za 15 lat tak znowu się poczuje.. Abym tylko miała jeszcze energię.. 🙂 😘

Informacje o Mamapo40

Matka polka po 40, która chce podzielić się własnymi doświadczeniami późnego macierzyństwa i przedstawic blaski i cienie bycia Mamą
Ten wpis został opublikowany w kategorii Późne macierzyństwo. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.